Andrzej zadał mi pytanie: Poprawność definiowania obiektów ... - cz.3

Jakie wymagania należałoby określić wobec modelu/projektanta aby uwzględniał on specyficzne potrzeby kosztorysanta ? 


Część 3. Poprawność definiowania obiektów


Kosztorysant, który zaczyna pracować w technologi BIM, musi porzucić przyzwyczajenia wynikające z tradycyjnego kosztorysowania. Tu nie pracuje się na "KNR- ach", tu pracuje się na robotach podstawowych według zasad rynkowych !
Post dotyczy poprawności definiowania obiektów. Oczywiście najlepiej to zobrazować na przykładzie. Moi drodzy projektanci, jak tworzycie grupy obiektów, dla poszczególnych rodzin pamiętajcie :

Kosztorysant musi to obrobić i wydać wartość !

Bardzo dużo zrobiłem kosztorysów w technologi bim, i każdy projekt zaskakuje. Już tłumacze o co chodzi z tymi obiektami.

Obecnie pracuję na obiekcie dla którego została wydana konstrukcja.
Struktura IFC dla stropu:


Pierwsza interpretacja strop żelbetowy gr 16 cm i 6cm z opisem 0,09[m]. Coś tu nie gra ?
Jak to wygląda na modelu:

Strop:STŻ gr.16 cm; gr.=0,1600[m] 



Nic dodać, nic ująć: zwykły strop. Przystępuje do analizy stropu 6 cm

Strop:STŻ gr.6 cm; gr.=0,0900[m]


I co się okazuje. To nie jest strop ! To jest wieniec. I co teraz biedny kosztorysant ma zrobić, wycenić to jako strop gr 6 cm, bo ma KNR na strop liczony w m2 !

Moi drodzy projektanci, wasza radosna twórczość przedkłada się na kolejne błędy które musimy powielać.



Co teraz ma zrobić kosztorysant ?

Nasza praca jest zaawansowana w 50 %. Zwracamy projekt 3D do poprawy ?
Nie bo realia są takie, że jest to PB, i projekt został już wydany 2D. Kosztorysant musi typy pozycji policzyć jako betonowanie stropu wraz z wieńcami w m3 (kłóci się to z zasadami tradycyjnego kosztorysowania, ale na tym polega praca w BIMie). Kosztorysujemy według zasad rynkowych dla robót podstawowych. 





Efekt końcowy dla roboty podstawowej.




Podsumowanie posta

Bim to nie kosztorysowanie tradycyjne !
Projektanci wydają błędne obiekty projektowe, nie mające nić wspólnego z technologią wykonania, bo tak łatwo narysować obiekt w programie 3D, ale czy to potem zostanie wykorzystane w dalszej implementacji danych !

Błędnie wydany obiekt doprowadza do podjęcia decyzji, ale jakiej ? Jak widzicie na tym przykładzie takich przypadków jest bardzo dużo, świadomość jednostek projektowych na temat zasad kosztorysowania jest znikoma. 

Drodzy projektanci wydawajcie obiekty według zasad technologicznych a nie według waszej wygody  rysowania przestrzennego !



Komentarze

  1. Coraz bardziej widać, że powinieneś szkolić projektantów. Czy masz więcej takich przykładów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm …. , Andrzej takich przykładów mam masakrycznie dużo ! To zjawisko jest powszechne.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Identyfikacja rodzin projektowych

Andrzej zadał mi pytanie: Rodzina projektowa ... - cz.1

Robota podstawowa